• www.doktorhasiewicz.pl
  • kancelaria@doktorhasiewicz.pl
  • tel: +48 609 543 540
  • kontakt

Prawo w praktyce – Przypadek nr 12.

Powrót do listy przypadków

12. Zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia – czyli jak się karze niewinnych ludzi za umieszczenie czegoś co do nich nie należy i dlaczego potrzebne są sądy

Sygnatury spraw w toku: 

  • ZDM/GKP/R/855/2018/, ZDM/GKP/R/1232/2018/K, ZDM/GKP/R/1689/2018/K, ZDM/GKP/R/2143/2018/K (Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie),
  • KOC/7597/Dr/18, KOC/1090/Dr/19, KOC/1728/Dr/19, KOC/2125/Dr/19 (Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie),
  • VI SA/Wa 1401/19, VI SA/Wa 979/19, VI SA/Wa 1315/19 (Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie)

Okres trwania sprawy: kwiecień 2018 – kwiecień 2020

Efekt działań kancelarii: uchylenie decyzji nakładającej kary pieniężne w łącznej wysokości przekraczające 80.000,00 złotych za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia, zwrot kosztów postępowania sądowego, zmuszenie zarządcy drogi do wydania decyzji umarzających postępowania w sprawie

Pan Przemysław S., lat 36. Prowadzi sklep akwarystyczny ryb słodkowodnych przy ulicy Arkuszowej w Warszawie. Swoją ciężką pracą zarabiał na utrzymanie. Interes nie był łatwy, ale dzięki reklamie w internecie pozyskiwał nowych klientów.

W kwietniu 2018 roku zarządca drogi publicznej wykonywał kontrolę pasa drogowego ulicy Arkuszowej w Warszawie i stwierdził istnienie w pasie drogowym reklamy „Hurtownia zoologiczna…” umieszczonej na wsporczej konstrukcji w formie banneru. Pracownicy zarządcy drogi publicznej uznali, iż skoro najbliższym sklepem zoologicznym jest… sklep akwarystyczny Pana Przemysława S. to z pewnością on umieścił przedmiotową reklamę w pasie drogi publicznej.

W sposób beznamiętny pracownik zarządu drogi wszczął postępowanie o zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia polegające na umieszczeniu reklamy „Hurtownia zoologiczna…” przez Pana Przemysława S. 

Co ciekawe Pan Przemysław S. od kwietnia 2018 roku do listopada 2018 roku nie wiedział o toczącym się postępowaniu karnym (sankcyjnym) wobec jego osoby, gdyż zarządca drogi publicznej omyłkowo doręczał mu zawiadomienia o toczącym się postępowaniu na niewłaściwy adres korespondencyjny. Ale PESEL się zgadzał – jak to argumentował urzędnik. W „papierach” wszystko się zgadzało.

W listopadzie Pan Przemysław S. – zupełnie przypadkowo od innego pracownika zarządcy drogi wykonującego rutynowe czynności kontroli pasa drogowego – dowiedział się że toczy się wobec niego poważne postepowanie na łączną sumę… ponad 80.000,00 złotych.

Zaniepokojony Pan Przemysław S. udał się do zarządcy drogi. 

Okazało się to prawdą, zarządca drogi wszczął cztery odrębne postępowania za różne okresy o zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia wobec jego osoby.

Pan Przemysław S. skontaktował się z naszą kancelarią. Nie znał specyfiki postępowań w sprawach o zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia przed zarządcą drogi publicznej. Kiedy odbył z Nami spotkanie otrzymał już pierwszą decyzję sankcyjną (karną) za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia.

Okazało się że w sumie łącznie zarządca drogi wydał wobec niego cztery odrębne decyzje nakładające karę pieniężną za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia. Obrazuje to poniższa tabela.

TEN SAM STAN FAKTYCZNY, TEN SAM PODMIOT, TOŻSAMY ZAKRES
Okres 26.04.2018 – 17.05.2018 04.07.2018 – 16.08.2018 17.08.2018 – 01.10.2018 02.11.2018 – 07.11.2018
Organ I-instancji

(ZDM)

Decyzja nakładająca karę pieniężną za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia nr ZDM/GKP/R/855/2018/K Decyzja nakładająca karę pieniężną za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia nr ZDM/GKP/R/1232/2018/K Decyzja nakładająca karę pieniężną za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia nr ZDM/GKP/R/1689/2018/K Decyzja nakładająca karę pieniężną za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia nr ZDM/GKP/R/2143/2018/K

Sytuacja wydawała się początkowo patowa. Co doradziliśmy klientowi? 

Oczywiście konieczne było złożenie odwołań do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie. Co więcej, zarządca drogi publiczne rozbił postępowania na cztery odrębne postępowania w celu utrudnienia procedury odwoławczej Panu Przemysławowi S. (częsty zabieg zarządców dróg publicznych).

W odwołaniach od decyzji nakładających karę pieniężną za zajęcie pasa drogowego wskazaliśmy na następujące kwestie:

  • odwołujący się nie jest i nie był właścicielem reklamy,
  • odwołujący się nie umieścił ani nie dawał zlecenia na umieszczenie reklamy,
  • odwołujący się nie był nawet właścicielem nieruchomości, na której prowadził działalność gospodarczą polegającą na prowadzeniu hurtowni akwarystycznej,
  • na reklamie „Hurtownia zoologiczna…” nie było żadnych danych identyfikujących firmę Pana Przemysław S. (brak podanego adresu, brak numeru telefonu, brak adresu strony internetowej, brak loga, itp.) poprzez co nie dało się powiązać tej reklamy w pasie drogowym z osobą Pana Przemysława S.,
  • w ciągu ulicy Arkuszowej w Warszawie (w przedmiotowym rejonie) były trzy inne sklepy zoologiczne, które mogłyby być potencjalnym podmiotem który umieścić reklamę, a zarządca drogi publicznej tego nie zweryfikował w jakimkolwiek stopniu,
  • zarządca drogi publicznej nie powołał biegłego geodety, który w sposób jednoznaczny określiłby granice pasa drogowego w kontekście następujących pojęć:
    • linia rozgraniczająca pasa drogi publicznej (ustawa o drogach publicznych),
    • granica działek ewidencyjnych (ustawa Prawo Geodezyjne i Kartograficzne),
    • granica pasa drogowego (ustawa o drogach publicznych).

Oczywiście tę argumentację poparliśmy stosownym orzecznictwem sądowym w zakresie udzielania zezwoleń na zajęcie pasa drogowego. Złożyliśmy też do akt sprawy oświadczenia Pana Przemysława S. o tym, iż osobiście on reklamy w pasie drogowym nie umieścił.

Co zrobiło ze złożonymi odwołaniami Samorządowe Kolegium Odwoławcze? 

Trzy składy orzekające Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie utrzymały w mocy decyzje, a jeden skład uchylił jedną decyzję nakładającą karę pieniężną za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia.

Organ II-instancji

(SKO)

Decyzja KOC/7597/Dr/18 utrzymująca w mocy zaskarżoną decyzję Decyzja KOC/1090/Dr/19 utrzymująca w mocy zaskarżoną decyzję Decyzja KOC/1728/Dr/19 utrzymująca w mocy zaskarżoną decyzję Decyzja KOC/2125/Dr/19 uchylająca zaskarżoną decyzję i przekazującą sprawę do ponownego rozpatrzenia

Wewnętrzna rozbieżność rozstrzygnięć Samorządowego Kolegium Odwoławczego może być zaskakująca. Jest ona wynikiem tego, iż każdy ze składów orzekających inaczej zinterpretował stan faktyczny. Niemniej pojawiło się „światełko w tunelu”. Ta jedna decyzja , w której Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję nakładającą karę pieniężną za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia umożliwiła dalszą drogę do skutecznego kwestionowania rozstrzygnięć zarządcy drogi publicznej na drodze sądowoadministracyjnej.

Pan Przemysław S. po konsultacjach z naszą kancelarią zdecydował się wnieść sprawy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Jednocześnie należy pamiętać o tym, iż decyzje organu drugiej instancji (tj. decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie) są decyzjami ostatecznymi w toku instancyjnym. W przypadku takich decyzji wniesienie sprawy do sądu administracyjnego nie wstrzymuje wykonania decyzji administracyjnych (czyli nie wstrzymuje konieczności zapłaty kary pieniężnej – w przypadku Pana Przemysława S. opiewającej w przypadku tych trzech decyzji na kwotę blisko 70.000,00 złotych).

Zastosowaliśmy więc metodę polegającą na złożeniu skarg do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wraz z wnioskiem o wstrzymanie wykonania decyzji ostatecznych wobec Pana Przemysława S. Zadziałało. Sąd wydał w każdej z trzech spraw tuż po ich złożeniu Postanowienie o wstrzymaniu wykonania zaskarżonych decyzji.

W skargach do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie podnieśliśmy te same argumenty co w odwołaniach do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, przy czym rozbudowaliśmy wątki związane z linią orzeczniczą sądów administracyjnych dotyczących „ustalenia osób” odpowiedzialnych za umieszczenie obiektów w pasie drogowym bez zezwolenia. Podnieśliśmy także naruszenie § 10 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 16 lutego 2005 r. w sprawie sposobu numeracji i ewidencji dróg publicznych, obiektów mostowych, tuneli, przepustów i promów oraz rejestru numerów nadanych drogom, obiektom mostowym i tunelom polegające na zdeponowaniu w aktach sprawy nieuwierzytelnionej mapy stanowiącej „wydruk z Internetu” z granicami działek ewidencyjnych oraz nieautoryzowane wyliczenie powierzchni reklamy „Hurtownia zoologiczna…” co ma rzekomo stanowić podstawę do wyliczenia opłat za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia.

Wskazaliśmy, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze błędnie przyjęło, iż badana reklama „przynależy” do działalności gospodarczej skarżącego. Należy zważyć, iż na przedmiotowej reklamie nie ma żadnych danych adresowych oraz danych kontaktowych, które mogłyby potwierdzić fakt tego, iż reklama ta jest własnością Pana Przemysława S. 

Rozumowanie Samorządowego Kolegium Odwoławczego przeczyło jakimkolwiek zasadom logiki. Oczywistym jest fakt, iż niektórzy przedsiębiorcy umieszczają (legalnie bądź nielegalnie) reklamy w pasie drogi publicznej z odpowiednim wyprzedzeniem i w różnych miejscach. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w trzech wyżej wskazanych sprawach wskazało, że sam fakt umieszczenia symbolu rybek „Nemo” i zwierząt na reklamie „Hurtownia zoologiczna…” powoduje że można utożsamić reklamę z działalnością gospodarczą Pana Przemysława S. Wskazaliśmy, iż argumentacja SKO wyartykułowana „nie można uznać, że użycie motywu Rybki Nemo na przedmiotowej reklamie i  na stronie internetowej innej firmy oznacza, że to ktoś inny umieścił reklamę w pasie drogowym” jest całkowicie chybiona, gdyż sugeruje iż organ II-instancji a priori zakłada iż inne podmioty mające w ciągu ulicy Arkuszowej sklepy akwarystyczne/zoologiczne nie umieściły tej reklamy i nie są za to odpowiedzialne. Nikt tego nie zweryfikował! 

Pomimo dużych ataków ze strony Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie  (pracownik SKO pojawiał się na każdej rozprawie, co jest nietypowe dla Samorządowego Kolegium Odwoławczego), wszystkie trzy sprawy udało się wygrać naszej kancelarii w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie. Sąd administracyjny uchylił decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie i uchylił poprzedzające je decyzje Prezydenta m. st. Warszawy.

Sprawa w WSA w Warszawie VI SA/Wa 1401/19 

Postanowienie o wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji

VI SA/Wa 979/19 

Postanowienie o wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji

VI SA/Wa 1315/19 

Postanowienie o wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji

Brak skargi

(sprawa zakończona na etapie Samorządowego Kolegium Odwoławczego)

Zakończenie sprawy Wyrok z dnia 08.11.2019 roku (VI SA/Wa 1401/19)

Uchylenie DECYZJI SKO i uchylenie DECYZJI ZDM (Prezydenta m. st. Warszawy) – uwzględnienie skargi w całości przez WSA w Warszawie

Wyrok z dnia 23.09.2019 roku (VI SA/Wa 979/19)

Uchylenie DECYZJI SKO i uchylenie DECYZJI ZDM (Prezydenta m. st. Warszawy) – uwzględnienie skargi w całości przez WSA w Warszawie

Wyrok z dnia 08.11.2019 roku (VI SA/Wa 1315/19)

Uchylenie DECYZJI SKO i uchylenie DECYZJI ZDM (Prezydenta m. st. Warszawy) – uwzględnienie skargi w całości przez WSA w Warszawie

W miejscu tym niektórzy uzyskują odpowiedź na pytanie: Po co są sądy?

Właśnie po to, żeby nie było bezkarności urzędników i arbitralnych niekontrolowalnych decyzji pracowników organów administracji publicznej – w tym przypadku zarządcy drogi publicznej.

Co w sytuacji, gdyby nie było możliwość złożenia skarg do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego?

Prawdopodobnie Pan Przemysław S. zostałby ogołocony z oszczędności, jego działalność gospodarcza musiałby zostać zamknięta, a on sam zostałby dłużnikiem… dłużnikiem „za nic”. Dlatego, że jakiś pracownik zarządcy drogi publicznej „po uważaniu” stwierdził, że to on umieścił reklamę w pasie drogi publicznej bez zezwolenia i na niego należy nałożyć karę za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia.

Historia miała swój dalszy bieg.

Pomimo wygrania sprawy w całości i zwrotu kosztów procesu (w tym kosztów zastępstwa procesowego) przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie, w sposób całkowicie niespodziewany w kwietniu 2020 roku Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie wystawił tytuły egzekucyjne na kwotę blisko 70.000,00 złotych i… zajął rachunki bankowego Pana Przemysława S. Okazało się, że zakłócony przepływ informacji pomiędzy Samorządowym Kolegium Odwoławczym w Warszawie, a zarządcą drogi był tak słaby, że zarządca drogi nie wiedział nawet że jego decyzje są uchylone! Kompletny absurd. Ale tak się stało. Mało osób ma tego świadomość, ale w organach administracji publicznej, a w szczególności w siedzibach zarządców dróg publicznych, niejednokrotnie panuje straszny bałagan – w znaczeniu prawnym oraz w znaczeniu praktycznym.

Musieliśmy więc jeszcze w miesiącu kwietniu 2020 roku przeprowadzić specjalną procedurę w trybie ustawy o egzekucji w administracji publicznej polegającą na odblokowaniu rachunku bankowego naszego klienta, co zostało osiągnięte.

W miejscu tym należy podkreślić, iż każda sprawa o zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia jest inna. Każda kara pieniężna nałożona za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia ma inne podstawy, stąd też warto konkretny przypadek zawsze skonsultować pod kątem prawnym ze specjalistą zajmującym się tą tematyką. Czasami już na etapie wszczęcia postępowania przez zarządcę drogi publicznej można przeciwdziałać negatywnym skutkom ewentualnych nakładanych kar pieniężnych za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia. Wymaga to umiejętnego poruszania się w zakresie przepisów z zakresu dróg publicznych i zajęcia pasa drogowego.

radca prawny dr inż. Jonatan Hasiewicz

"adwokat ruchu drogowego"

wypadki drogowe| wykroczenia | ruch drogowy | drogi | organizacja ruchu drogowego | służebność | droga konieczna | nieruchomości

Hasiewicz